Archiwum Pojoannickie na liście UNESCO?

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2020-03-10 20:39:37
WARSZAWA / KŁODZKO. Niemal sensacyjnie brzmią informacje, które wypłynęły podczas prezentacji prac badawczych nad Archiwum Pojoannickim z Kłodzka na konferencji w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej w miniony poniedziałek. Okazuje się, że w jego zasobach znajduje się pieczęć z wizerunkiem biskupa Arnoszta z Pardubic wykonana jeszcze za jego życia (z 21 marca 1352 r.), zaś niektóre dokumenty zgromadzone i przechowywane u kłodzkich jezuitów są starsze, niż wcześniej przypuszczano. To - zdaniem specjalistów uczestniczących w tej konferencji - predystynuje do starań o to, aby ten niezwykle cenny zbiór został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

Przy wypełnionej sali w warszawskim Muzeum Archidiecezjalnym konferowano o ochronie konserwatorskiej średniowiecznych dokumentów z Archiwum Pojoannickiego w Kłodzku. Wydarzenie było powiązane z wystawą niewielkiej części zbiorów, potwierdzającą bogactwo i zarazem unikatowość tych zasobów. Mówili o nich przede wszystkim prof. Weronika Liszewska z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz dr Jacek Tomaszewski z Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata.

- Było naprawdę duże zainteresowanie pokazanymi pergaminami i ich prezentacją. Między innymi ze względu na to, że tak rzadko tego typu dokumenty się pokazuje - stwierdza o. Robert Mól, proboszcz parafii rzymsko-katolickiej pw. Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku. - Moim zdaniem, że do tej prezentacji doszło w Warszawie, bo zrobiło to niemałe wrażenie na środowiskach naukowych, konserwatorach zabytków, przedstawicielach archiwów. Co ciekawe, pojawiło się kilkoro byłych kłodzczan dziś mieszkających w stolicy.


Jeden z obiektów przed i po konserwacji

Uczestnicy konferencji dowiedzieli się wielu ciekawych informacji. Choćby tej, że dotychczas zbadanych zostało około 150 metrów bieżących dokumentów, z których 67 obiektów poddano pracom konserwatorskim.

- To bardzo dużo, biorąc pod uwagę koszty tych prac i badań im towarzyszących. Zauważę, że w ogóle niewiele się konserwuje dokumentów z tego okresu i tej klasy - słyszę od Henryki Szczepanowskiej, koordynatorki projektu. - Chodzi zarówno o średniowieczne dokumenty pergaminowe i papierowe, ze znakami wodnymi. Ta konserwacja może przebiegać przy naszej współpracy z naukowcami. Musimy bowiem zapewnić badania mykologiczne i mikrobiologiczne, także chemiczne. To są badania nad atramentem, pasmanterią, czyli sznurami jedwabnymi, również pieczęciami lakowymi. Przy tym niezwykle czasochłonne i detaliczne. Ale znakomicie nam się współpracuje z zespołem badawczym z Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata z Warszawy pod przewodnictwem profesora Malinowskiego oraz ze stołeczną Akademią Sztuk Pięknych i historykami sztuki z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. O tych ostatnich mówimy dlatego, bo przy tych dokumentach iluminowanych wieloma rysunkami, które są swoistymi dziełami sztuki, oraz pieczęciach będących takimi dziełami niezbędna jest wiedza historyczna. Mamy do czynienia z rysunkami projektowymi Simona Pitza - znakomitego jezuickiego architekta pochodzenia włoskiego. Przez wiele lat mieszkał w Kłodzku i zostawił w nim kilkadziesiąt swoich rysunków. Stąd pracownicy Instytutu Historii Sztuki UJ - Zakładu Sztuki Średniowiecznej okazują się niezbędni.

Analiza dokumentów z kłodzkiego Archiwum Pojoannickiego przynosi zaskakujące fakty. Okazuje się, że jedna z pieczęci, którą użył do opieczętowania swojego dokumentu biskup Arnoszt z Pardubic - pierwszy biskup praski, będący patrontem kolegiaty, nosi jego niezwykły wizerunek.
 

Pracochłonne i skrupulatne czynności przy pieczęci

- Prawdopodobnie jest to jedyne takie oblicze wykonane za życia biskupa. Wyszło spod... mikroskopu. Wszystkie dotychczas dostępne są pośmiertnymi - podkreśla p. Henryka. - Zresztą jest wiele innych sytuacji zaskakujących całe środowisko naukowe pochylające się nad tymi zasobami archiwalnymi. Na przykład papiery użyte do spisania dokumentów w okresie bardzo wczesnego średniowiecza mają ciekawą zawartość. To jest np. kwestia składu atramentu i jego datowania. To są też wspomniane rysunki Simona Pitza, sytuujące w ogóle rysunek projektowy w Europie o sto lat wcześniej niż dotychczas sądzono. Nikt do tej pory nie myślał, że taka ilość architektonicznych rysunków projektowych z tamtego okresu w ogóle istnieje. Te są jak najbardziej barokowe i ocenione jako jedne z najwcześniejszych. Wśród ich znajdują się i takie, których założenia nigdy nie zostały zrealizowane.


Henryka Szczepanowska opowiada o zbiorach uczestnikom prezentacji 

Podczas prezentacji przedstawiono nie tylko stronę naukową badań, ale też organizacyjną projektu. Mówiono o tym, jak wytyczono cel, w jaki sposób zjednano dla niego społeczność, w tym wolontariat, jak zapewniono udział własny. Uczestnicy konferencji wystawili bardzo wysoką ocenę zespołowi realizującemu ten projekt. Tak dr Paweł Pietrzyk, dyrektor Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych, jak inne osoby wyrazili podziw dla tego, co dotychczas on dokonał. A tworzą go ludzie na co dzień związani z Kłodzkiem, m.in. o. Robert Mól, Henryka Szczepanowska, Mieczysław Kowalcze, oraz naukowcy, z którymi współpracuje się non stop. Jeśli dla ich badań należy dostarczyć ze zbioru jakiś dokument, to od razu umożliwia się do niego dostęp.
 
- To jest taka niekończąca się opowieść związana z tym ciągłym "grzebaniem" i bytnością w archiwum. Podkreślę: Archiwum Wielkiego Dekanatu Kłodzkiego, co wynika z samych dokumentów w nim się znajdujących. Królowie nadawali prawo kłodzkim joannitom, później augustianom, następnie jezuitom do jego prowadzenia i dlatego ono jest jak najbardziej kłodzkie. Więc jeśli ktoś mi mówi, że my tu nie mamy dla niego warunków, to nie ma wyobrażenia o czym mówi. Bo my mamy warunki, ale musimy zadbać o to, aby one były jeszcze lepsze. Dlatego konieczne jest doinwestowanie w profesjonalną klimatyzację, kolejne pomieszczenia, lepsze zabezpieczenie przeciwpożarowe - zwraca uwagę H. Szczepanowska.  


Strona tytułowa katalogu z pierwszym wizerunkiem biskupa Arnoszta

Proboszcz o. Robert Mól dodaje, że otwierają się nowe programy, w których można byłoby zaistnieć z tym typem zbiorów. Są one o tyle bardzo ważne, bo Archiwum Pojoannickie jest taką skarbonką bez dna. Po drugie - podstawą jego zbiorów jest zachowanie integralności i miejsca ich przechowywania, gdyż są zakusy, aby je przenieść, np. dla wygody naukowców i ich prac badawczych, do jakiegoś ośrodka akadamieckiego. - Dlatego w tym miejscu zauważę, iż bardzo podoba się mi ta japońska zasada mówiąca o tym, że jeśli coś powstało w danym miejscu, to tam ma pozostać.


Kolejny eksponat odsłania się przed zebranymi w Muzeum Archidiecezjalnym

Nie da się ukryć, że wspomniane archiwum okazuje się być największym skarbem materialnym Kłodzka i dekanatu kłodzkiego. Jest świadkiem ogromnej roli tego miasta w historii nie tylko Kościoła katolickiego, ale i Europy w okresie średniowiecza. To m.in. legło u podstaw wniosku, aby zgłosić Archiwum Pojoannickie do konkursu pn. "Pamięć świata" i wpisania go na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Według oceny uczestników warszawskiej prezentacji - jak najbardziej spełnia ono wymogi tam stawiane.
 
(bwb)

Fotografie z katalogu towarzyszącego wystawie w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej - PISnSŚ + Anna Laszuk

Tagi

Komentarze:
Aparatano*.146.44.139.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Czwartek, 2020-03-12 12:50
Panie Leszku
Burmistrz Kłodzka Michał Piszko jest administratorem , a do DZIAŁAŃ o których Pan wspomniał potrzebne są nie tylko CHĘCI ale UMIEJĘTNOŚCI których niestety burmistrz Piszko NIE POSIADA. Niewiele można się spodziewać po burmistrzu Piszko , kiedy nie potrafi przenieść śmietnika w ustronne miejsce . TURYŚCI zwiedzanie PODZIEMNEj TRASY kończą na ŚMIETNIKU zamiast na SCHLUDNYM PLACYKU-SKWERZE.
AparatLeszek Kumor*.tktelekom.pl
Czwartek, 2020-03-12 09:59
Pasje gospodarskie
A jednak. Proboszcz parafii rzymsko-katolickiej pw. Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku, o. Robert Mól, odkrył przed Społeczeństwem swoje zdolności gospodarskie i menadżerskie. Należy w tym miejscu przypomnieć również o planach udostępnienia Wiernym i Turystom ODNOWIONEJ "Ruchomej Pasji". Powodzenia w dalszych działaniach Ojcze Proboszczu. Chociaż są to wyzwania dla "Tytana". Mury Kolegiaty zawilgocone, elewacje porośnięte mchem [...]. Może burmistrz miasta Kłodzka, Michał Piszko, weźmie z Ojca przykład. Z Panem Bogiem, a Niewierzących pozdrawiam, Leszek Kumor.
AparatZdziwiony*.183.71.252.umts.static.t-mobile.pl
Czwartek, 2020-03-12 08:53
Do ano vel ano2035 vel anowujekBronek
ano, jedno pytanie: KONTRKATEDRALNA czy konkatedralna?
Aparatdkl33*.neoplus.adsl.tpnet.pl
Czwartek, 2020-03-12 08:33
do: Zdziwiony
No to odkryłeś tajemnicę ano, Trojana, Marty, kropy i diabli wiedzą kogo jeszcze. A ja naiwny sądziłem, że MÓJ IDOL sam tworzy te kiepsko-śmieszne powiedzonka i sypie nimi jak z rękawa, a tu w ruch poszła ...stronka wujka Bronka. No, ładne kwiatki... Pytania: 1. Czy ano to "wujek Bronek" w oryginale? 2. Czy ano po chamsku zżynał powiedzonka / wtedy plagiat!/? Dziwi mnie, że MÓJ IDOL jeszcze nie zastosował tego hitu: "lepsza puszka Pandory niż paprykarz szczeciński". Tak więc rozwiązałeś Zdziwiony największą tajemnicę MOJEGO IDOLA, ujawniłeś żródło jego wiedzy, mądrości i światowego obycia. Wyszła z ano wiocha + i słoma +! Wkrótce dowiesz się, że "kontrkatedra" to prowokacyjny termin, zastosowany świadomie, aby czytelnik mógł popisywać się na forum właściwą nazwą-stały hit jak przy "bykach ortografach". KUMASZ?
Aparatano*.146.190.221.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Czwartek, 2020-03-12 08:07
Mnie NIE DZIWI że jesteś "Zdziwiony" tamim się urodziłeś wpływu na to nie miałeś. Można tylko Tobie współczuć.
AparatRadek*.neoplus.adsl.tpnet.pl
Środa, 2020-03-11 22:55
Jak miło, że taka promocja Kłodzka była w Warszawie. Oby to archiwum w Kłodzku pozostało. Ma rację ksiądz, który o tym mówi. To by była strata!
AparatZdziwiony*.183.71.252.umts.static.t-mobile.pl
Środa, 2020-03-11 22:54
do administratora/właściciela portalu
Dziękuję!
Dziękuję za pomoc w tępieniu głupoty, prostactwa i braku poszanowania "inności".
AparatZdziwiony*.183.71.252.umts.static.t-mobile.pl
Środa, 2020-03-11 22:42
Do ano vel ano2035 vel anowujekBronek
ano cytat z Twoich "mondrości":
"JEST to KOLEJNY ARGUMENT aby PODNIEŚĆ kolegiatę kłodzką do godności BAZYLIKI KONTRKATEDRALNEJ"
ano: konkatedralnej!!!!!!
ano: archikatedra, katedra, konkatedra, prokatedra...

ano: krzyk, wyzwiska, "mondrości" to tylko srebro/srebrniki...
AparatZdziwiony*.183.71.252.umts.static.t-mobile.pl
Środa, 2020-03-11 21:54
Do dkl33
https://sites.google.com/site/humorsmiesznepowiedzonka/powiedzonka-wujka-bronka

W guście naszego ulubionego ano: Zawiesił facet oczy na wieszaku i powiedział „oczywiście” ;))))
Aparatdkl33*.neoplus.adsl.tpnet.pl
Środa, 2020-03-11 21:10
do: Zdziwiony
Zastanawia mnie, gdzie "MÓJ IDOL" ma swoją kopalnię tych wszystkich powiedzonek. No przecież na drzewie nie rosną, do diabła. Te jego kiczowate, prymitywne "suchary" znane jeszcze były w czasie sanacji i też furory nie robiły. Ano musi mieć jakiś stary patefon do odsłuchiwania tych arcydzieł literackich, gdyż ostatnio nadawał w kółko jakiś bzdurny tekst o szafie. Swoją drogą: ano natchnął mnie, by to jego NIESKROMNĄ OSOBĘ, jako dzieło niepowtarzalne w skali światowej pod każdym względem, stał się żywym pomnikiem kultury i został wpisany na listę dziedzictwa kultury i natury UNESCO, na chwałę KŁODZCZYZNY i całej POLSZCZYZNY. Nie widzę konkurencji, faworyt murowany... Tylko jak do NIEGO wówczas zwracać się? Wasz wysokość, eminencjo, skarbie narodowy, najjaśniejszy dziedzicu, kulturny KŁODZCZYZNANINIE? CH-G-W!
Dodaj komentarz
  • Studio27
  • Hover-dkl
  • Kotlina-dkl
  • Ms-auto
  • 43622177_1952010061557016_8401772792021778432_n
  • Lukasz-dkl24

najnowsze artykuły

Mini_pt-lewin
Piątek, 2020-04-03
List_mini_pt-opsbardo
Piątek, 2020-04-03
List_mini_pt-prosto2
Piątek, 2020-04-03
List_mini_pt-zagrozenie
Piątek, 2020-04-03
List_mini_pt-patrole
Piątek, 2020-04-03
List_mini_gmina-klodzko
Piątek, 2020-04-03
List_mini_pt-uzdrowisko
Czwartek, 2020-04-02
List_mini_pt-babki
Czwartek, 2020-04-02
List_mini_pt-maseczki
Czwartek, 2020-04-02
List_mini_pt-apele
Czwartek, 2020-04-02
polecamy
  




ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz