NOWA RUDA. Od dwóch tygodni targowisko funkcjonujące w centrum miasta znalazło się w nowym, lepszym miejscu. Opuściło plac przy ul. Cmentarnej, w sąsiedztwie Włodzicy i osiadło na zapleczu marketu „Dino” przy ul. Fredry. Jest więc jeszcze bliżej osiedla Piastowskiego.
Dariusz Ochota jest zadowolony z przeprowadzki targowiska
– Mamy tutaj zdecydowanie lepsze warunki – zauważa
Dariusz Ochota, który handlem na bazarze zajmuje się od roku 1991.
– Jest estetycznie, zarazem bardziej poręcznie, a i klientów chyba nieco więcej. Może też dlatego, że i ksiądz z ambony mówi o tych przenosinach.O potrzebie przeprowadzki targowiska dyskutowało się już od dawna, gdyż na poprzednim terenie okazywało się ono mało funkcjonalne.
– Rozglądaliśmy się za takim miejscem, które dla wszystkich, a więc kupców i klientów, byłoby najlepsze – informuje burmistrz
Tomasz Kiliński.
– I tuż przed wiosną ruszylo.Zwolniony plac przy ul. Cmentarnej zostanie zagospodarowany na parking samochodowy – tak konieczny w tej części miasta.
(bień)
Na nowym placu jest po prostu przestrzenniej