BYSTRZYCA KŁODZKA - 2003 powody do dumy, czyli FESTIWAL SPEŁNIONYCH MARZEŃ

(Inf. zewn.). Z lokalnego pomysłu narodził się festiwal, który dziś przyciąga młode zespoły z różnych stron Polski. Druga edycja uROCK Młodych ma być nie tylko muzycznym przeglądem, ale przede wszystkim miejscem, w którym młodzi artyści mogą zdobywać doświadczenie i spełniać swoje marzenia. Inicjator wydarzenia Aleks Jovicić podzielił się z naszą redakcją swoim spojrzeniem na rozwój festiwalu, ludzi tworzących jego wyjątkową atmosferę i kilometry prowadzące w tym roku do Bystrzycy Kłodzkiej. Zapraszamy do lektury felietonu „2003 powody do dumy, czyli FESTIWAL SPEŁNIONYCH MARZEŃ”:
 
uROCK Młodych stał się festiwalem ogólnopolskim. Marzenie, które pojawiło się niespodziewanie, będąc wynikiem olśnienia. Myśl płomienna, której droga do głośno wypowiedzianego pomysłu była wręcz ekspresowa. Otwartość bystrzyckich działaczy kultury i urzędników okazała się niezwykle wielka. Cóż, nie powinno to dziwić. Wszak rockowy gatunek w tym mieście przeżywa istny renesans. Warsztaty teatralne organizowane przez Teatr RAZY DWA. Sporo młodzieży i... ciekawych koszulek. Wśród nich The Offspring, Nirvana, Black Sabbath, Pidżama Porno. A to tylko ludzie skupieni wokół tego, co tworzy niesamowity duet Ewelina Sowiak - Paulina Kajdanowicz.
 
Pierwsza edycja była eksperymentem... Wówczas udało nam się zaprosić cztery kapele. Trzy z nich pochodzą z powiatu kłodzkiego. Jedynym bandem "z importu" okazała się poznańska Ładna, która od pierwszych nut wkupiła się w serca publiczności. Również i w tym roku stolica Wielkopolski zawita do Bystrzycy Kłodzkiej. To za sprawą The Blue Forge. Innym akcentem z tego regionu będzie obecność w składzie jury pewnego muzyka, którego to młodzież wręcz wielbi. Longin LO Bartkowiak z Piły. Basista takich grup jak INRI, Pidżama Porno czy Strachy na Lachy.
 

ODRODZENIE

Skąd tytuł tego tekstu? To suma wszystkich kilometrów, jakie muszą przebyć muzycy, którzy w tym roku stworzą to cudowne show. W tym miejscu zrobię coś, co zdarza mi się nagminnie, gdy moje palce ruszają w niespokojny rejs po klawiaturze. Pora na cytat z Budki Suflera.
 
"A po nocy przychodzi dzień
 A po burzy spokój..."
 
Ziemia kłodzka, jak i sama Bystrzyca mają za sobą bardzo trudny czas. Za sprawą różnych przykrych wydarzeń reszta kraju otrzymała dość ponury obraz tego regionu. I zupełnie jakby los nieśmiało się do nas uśmiechnął... Tegoroczny uROCK Młodych staje się festiwalem ogólnopolskim. Bystrzycę Kłodzką odwiedzają muzycy z różnych stron, z odległych zakątków. Zagrają, może nawet spełnią marzenia. I ze swym entuzjazmem powrócą na łono swoich ziem, wspominając to urocze miasteczko jako miejsce spełnienia.
 
 

FESTIWAL SPEŁNIONYCH MARZEŃ

Nasz festiwal ma swój klimat z bardzo ważnego powodu. Tworzą go ludzie, którzy są działaczami kultury, ale również kochają muzykę rockową. Tworzymy go pełni pasji oraz miłości. To właśnie nieskończone uwielbienia dla tego szlachetnego gatunku nie pozwala nam się zatrzymać i nakazuje wierzyć w powodzenie naszej misji. Owa wiara - co pokazuje odzew z kraju - jest czymś słusznym i niezwykle skutecznym.
 
Dla artystów, którzy staną na scenie mogliśmy być już rodzicami. Jednak jest w nas jeszcze odrobina młodzieńczego entuzjazmu, iskra szaleństwa, siła marzeń. Słuchamy ich uważnie i staramy się patrzeć na świat ich oczami. Ten szacunek i zrozumienie pozwalają nam tworzyć coś, co jeszcze kilka lat temu wydawałoby się mało prawdopodobne.
 
Listopad zeszłego roku. Czterech uśmiechniętych młodzieńców na stacji Bystrzyca Kłodzka opuszcza skład "Baltic Express" półtorej godziny przed południem. Zespół ŁADNA przyjechał po odbiór nagród za drugie miejsce, którymi były dwie sesje - zdjęciowa oraz nagraniowa. Tę pierwszą realizujemy ekspresowo, gdyż taki mieliśmy plan. Jeremi, Wojtek, Dominik i Leon pozują na tle bystrzyckiej architektury. Towarzyszy im rzecz jasna tabliczka z nazwą ulicy "Ładna".
 
Zrobiłem im dość ciekawą sesję. Niektóre ze zdjęć później stają się okładkami utworów na Spotify. Tych samych, które nagrali chwilę później w studio nagrań Bystrzyckiego Ośrodka Kultury i Sportu. W samo południe meldujemy się w tejże placówce. Czeka na nas mistrz dźwięku - Krzysztof "Alvaro" Witos.
 
Mój serdeczny kumpel przygotowuje młodych do nagrania. W międzyczasie klawiszowiec Wojtek powtarza historię do matury. Zaczynamy... Mnóstwo wspaniałych dźwięków, ogrom energii. Praca wre... Moim oczom ukazuje się cudowne zjawisko, które z każdą chwilą nabiera na sile. Widzę radość na tych młodych twarzach. Tak naturalną, tak szczerą, płynącą prosto z serca. To był właśnie ten moment, w którym zrozumiałem wszystko. Stworzyliśmy coś najcudowniejszego. Spełniamy marzenia młodych ludzi!
 
W Bystrzycy Kłodzkiej, 19 września usłyszymy zespoły:
- DYKTATURA (Sandomierz): 492 km
- SKOLIOZA (Rzeszów): 466 km
- THELLANOS (Żyrardów): 418 km
- THE BLUE FORGE (Poznań): 289 km
- THELLANOS* (Sieradz): 263 km
- EULE (Bielawa): 52 km
- KANCIAPA (Stronie śląskie): 23 km
- MŁODE KOTY (Bystrzyca Kłodzka)
- WYDZIAŁ URBANISTYKI (Bystrzyca Kłodzka)
*Zespół Thellanos ma swoim składzie muzyków z Sieradza oraz Żyrardowa
Aleks Jovicić
uROCKmlodych.pl