(Inf. wł.). Nie wszyscy wiedzą, że w posiadaniu Parku Narodowego Gór Stołowych jest sad kolekcyjny. Stanowi go około 300 drzew różnych gatunków, w tym jabłonie i grusze, utrzymywanych od wielu pokoleń. Niebawem będzie można dowiedzieć się, czemu służy to parkowe ogrodnictwo. Przyczyni się do tego wycieczka, która swój początek weźmie od tzw. języka teściowej, czyli wielkiego zakrętu w Jerzykowicach Wielkich koło Kudowy-Zdroju.
Na 19 bm. PNGS zaprasza osoby ciekawe jego codzienności. W tym dniu, w godzinach 10:00 - 14:00, w ramach jubileuszu sadu kolekcyjnego, pracownicy wspomnianej instytucji zaprezentują to miejsce i opowiedzą o roli, jaką odgrywa w życiu szczególnie chronionego obszaru. Znajduje się ono w Jerzykowicach Wielkich, a od przywołanego "języka teściowej" jest odległe około 3 km. Spacer na to miejsce w górskim otoczeniu, to prawdziwa przyjemność.
Organizatorzy tego przyrodniczego spotkania przywołują nazwy niektórych starych gatunków tam się znajdujących, jak choćby "Grafsztynka Inflanckiego" oraz "Cesarza Wilhelma". Ten pierwszy jest starą, mrozoodporną i niedającą się chorobom odmianą, zaś drugi - ma podobne walory, a dodatkowo wyróżnia się specyficznym aromatem.
Reszta tajemnic wielkojerzykowickiego sadu zostanie zdradzona we wskazanym dniu. Kto chce osobiście je poznać, już może zgłosić swój udział: edukacja@pngs.com.pl .
(bwb)
Foto PNGS