(Inf. wł.). Na tej wysokości nad poziomem morza, na której znajduje się kudowska Pstrążna (500-600 m), żniwa z reguły rozpoczynają się i kończą najpóźniej na ziemi kłodzkiej. W tym roku, w miejscowym skansenie kultury ludowej przeprowadzono je już 15 bm., przypominając przy tym wielowiekowe zwyczaje.
Od lat "Cepowisko" jest tym wydarzeniem w kudowskim muzeum Pogórza Sudeckiego, kiedy żeńcy zabierają się do zbierania plonów z pól. Idą w ruch kosy i sierpy, wokół snopków kręci się powrózła, później one trafiają pod młócenie cepami oddzielającymi ziarna od plew. Cały proces żniwny przebiega według skrupulatnie przygotowanego scenariusza, zapewniającego jego widzom wielu doznań i wiedzy.
Wydarzeniu z minionego weekendu towarzyszyło zainteresowanie wielu osób. I nic dziwnego, bo pstrążnański skansen jest takim unikatowym miejscem, gdzie hołduje się prezentacji jak najbardziej ludowych tradycji.
(bwb)
Foto MKLPS Kudowa-Zdrój