KŁODZKO - Głośnie rytmy irytują sąsiadów

(Inf. wł.). O tym, że niektóre rodziny romskie lubią głośną zabawę można przekonać się na ul. Targowej w Kłodzku. Puszczona muzyka między budynkami - głównie cygańska - wdziera się do mieszkań i sąsiednich domów, irytując ich mieszkańców...
 
Coraz częściej nie da się wypocząć po pracy, kiedy w pobliżu dudnią głośniki uruchomione przez amatorów kultury romani. Są przekonani, że prawo nie zabrania im obdarzania hałasem otoczenia w ciągu dnia, więc "wpinają się" w przestrzeń raz z jednej, raz z drugiej strony ulicy. Co tam, że utrudniają życie innym ludziom - ich chuć jest zaspokojona. 
 
Taka sytuacja ostatnio powtarza się w obrębie kłodzkiego targowiska w dni powszednie oraz w weekendy, będąc przyczyną zdenerwowania w niejednym domu. Z jej przyczyny nie da się otworzyć okna albo usiąść w ogrodzie, nie ma mowy o jakiejś drzemce. 
 
Problem został zgłoszony do straży miejskiej. Dobrze też by się stało, gdyby zarządca wynajmujący Romom mieszkania w budynkach na ul. Targowej, tj. spółka ZAMG, uświadomił im, na czym polega zakłócanie spokoju publicznego. Przekonanie, o czym mówią, że do godz. 22:00 wolno im więcej, kłóci się z zapisami prawa i potrafi zaboleć np. finansowo. 

(bwb)
 
Foto ilustracyjne