NOWA RUDA - W dawnej szkole utworzą dom samopomocy

(Inf. wł.). Od wielu lat funkcjonują m.in. w Bystrzycy Kłodzkiej i Lądku-Zdroju. I z powodzeniem realizują im przypisane zadania. Chodzi o środowiskowe domy samopomocy, które są miejscem dla codziennych spotkań osób z danej gminy ze stwierdzonymi u nich lekkimi zaburzeniami psychicznymi, autyzmem, niepełnosprawnością intelektualną czy chorobami neurologicznymi.

 
W Nowej Rudzie władze samorządowe zdecydowały, że taki ŚDS zostanie umieszczony w poszkolnym budynku na ul. Fredry. Równocześnie poczyniły starania o fundusze na jego adaptację, która będzie kosztować ponad 12,2 mln zł. Udało się, bowiem niemal 8,5 mln zł pochodzi z Unii Europejskiej, a ponad 1,8 mln zł od państwa.   
 
 
Założenie jest takie, że placówka ma służyć społeczności Nowej Rudy, gminy wiejskiej Nowa Ruda oraz miasta i gminy Radków. Tym samym kilkadziesiąt osób zostanie objętych fachową opieką oraz zajęciami pozwalającymi im bardziej się usamodzielnić. W ŚDS-ach organizuje się różnotematyczne treningi oraz warsztaty manualne. Prowadzeniem takich ośrodków zajmuje się gmina np. poprzez ośrodek pomocy społecznej.
 
(bwb)
 
Foto UM Nowa Ruda