(Inf. wł.). Sprostanie oczekiwaniom najmłodszych czasami bywa trudną sztuką. Problemów z tym na pewno nie mieli w tym miasteczku nad Nysą Kłodzką, gdzie w ostatnią, majową niedzielę zorganizowano naprawdę wystrzałowy Dzień Dziecka.
Milusińscy, ci młodsi i starsi nie mogli narzekać, bowiem z okazji ich święta przygotowano naprawdę różnorodną gamę atrakcji.
Dmuchańce, w tym jeden z torem przeszkód, modelowanie balonów, czyli potocznie tzw. twisting, gdzie nie wiedzieć czemu, największą popularnością cieszył się miecz.... dalej tatuaże z henny, malowanie buziek czy też personalizowane bransoletki przyjaźni. Nie zabrakło oczywiście zabaw i konkursów sportowych w postaci choćby rzutów karnych czy przeciągania liny, które poprowadził zastępca dyrektora Bystrzyckiego Ośrodka Kultury i Sportu Roman Bogdał.
O bazę gastronomiczną, bez której żadna impreza nie mogłaby się obejść, zadbała ekipa miejscowego Uczniowskiego Ludowego Klubu Sportowego. Wszyscy chętni - głodni czy smakosze, a tych nie brakowało, za niewielkie pieniążki mogli zjeść słone czy słodkie smakowitości i wspomóc tym samym wspomniany klub.
O podziękowania zaś i życzenia dla dzieci oraz dorosłych zadbała dyrektorka BOKiS Ewelina Walczak.
(mib)
FOTOMIGAWKI Z WYDARZENIA: