(Inf. zewn.). Po II wojnie światowej, kiedy zmieniono przebieg polsko-czeskiej granicy państwowej, do przeszłości wpisano linię kolejową Kudowa-Zdrój - Nachod. Z każdym kolejnym rokiem pozostawało po niej coraz mniej śladów. Dziś powróciła idea jej odbudowy, o której mówiono podczas spotkania zorganizowanego w polskim kurorcie.
Miało ono roboczy charakter i przyniosło przedstawienie koncepcji reaktywacji tego szlaku. Jak informuje starostka kłodzka Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk - po naszej stronie należałoby wybudować około 4 km szlaku, tj. od stacji w Kudowie do granicy państwa, zaś po czeskiej stronie blisko 800 m.
W przypadku Czechów konieczne będzie wywłaszczenie kilku nieruchomości znajdujących się w ciągu przyszłej linii kolejowej. Przez długie lata starano się go nie zagospodarowywać, licząc że szybciej ruszy jej odbudowa, później zmieniono zdanie. Teraz powrócił klimat dla inwestycji.
Opr. (bwb)
Foto powiat kłodzki