STRONIE ŚLĄSKIE - Dostęp do tańszych mieszkań ważnym wyzwaniem

(Inf. wł.). Pod hasłem „Mieszkanie prawem, nie towarem” w Stroniu Śląskim 21 bm. odbyło się spotkanie poświęcone m.in. polityce mieszkaniowej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Nowej Lewicy oraz wiceburmistrz Lech Kawecki. Dyskusja dotyczyła zarówno realizowanych inwestycji, jak i planów zwiększenia dostępności tanich mieszkań.

 
Spotkanie zorganizowane przez Radę Miejską Nowej Lewicy miało na celu przedstawienie aktualnych działań w zakresie odbudowy zasobów mieszkaniowych oraz wsparcia dla mieszkańców, którzy ucierpieli w wyniku powodzi.
 
 
Wskutek powodzi wiele osób straciło mieszkania. Chcemy, żeby tutaj mieszkalnictwo ruszyło. Rozpoczęliśmy budowę w Bolesławowie bloku dla osiemnastu rodzin, przerabiany będzie budynek poadministracyjny dawnego szpitala na blisko dwadzieścia sześć mieszkań – podkreślił w rozmowie z nami przewodniczący Rady Miejskiej Nowej Lewicy w Stroniu Śląskim Zbigniew Wodzyński.
 
Podczas konferencji prasowej przed urzędem miasta przedstawiono założenia rządowego programu budownictwa społecznego. Jak zaznaczył przewodniczący powiatowych struktur Nowej Lewicy Artur Gazda, wsparcie obejmuje nie tylko nowe lokale, ale także np. remont pustostanów, dzięki czemu gminy mogą zwiększać zasób mieszkaniowy.
 
Sekretarz dolnośląski Nowej Lewicy Maciej Borowski zwrócił uwagę, że obecny program społecznego budownictwa mieszkaniowego oznacza zmianę podejścia państwa do polityki mieszkaniowej. Zamiast koncentrować się głównie na dopłatach do kredytów, zakłada on szersze finansowanie działań prowadzonych lokalnie. Obejmuje to zarówno lokale z czynszem socjalnym i mieszkania komunalne, jak i społeczne inicjatywy mieszkaniowe oraz TBS-y, które mają odpowiadać na potrzeby osób pozostających poza zasięgiem kredytów hipotecznych, ale jednocześnie niespełniających kryteriów przydziału lokali komunalnych.
 
 
M. Borowski podkreślał również, że program daje samorządom znacznie większe możliwości, niż dotąd. Oprócz budowy nowych mieszkań obejmuje on także zakup lokali z rynku, wsparcie interwencyjne, tworzenie lokali chronionych czy rozbudowę noclegowni. W tym kontekście zwracał uwagę, że w samej gminie Stronie Śląskie chodzi obecnie o 18 lokali dla rodzin, natomiast w skali całego powiatu kłodzkiego planowanych jest około 230 mieszkań. Jak zaznaczał, samorządy nadal mogą sięgać po środki.
 
Pozostaje otwarta ogromna pula w budżecie państwa. Takich środków jeszcze nie było. W samym 2026 roku, gdyby zliczyć środki dostępne na budownictwo mieszkaniowe, to jest ponad 8,5 miliarda złotych. Gdyby to porównać ze środkami, które były przeznaczone, powiedzmy, mówiąc ogólnie kilka lat wstecz w innych warunkach politycznych, no to mamy przyśpieszenie przynajmniej razy 4. Nie przez 8 lat, tylko przez 2 lata i środki razy 8 w górę. Tak to można policzyć – mówił M. Borowski.
 
 
Podczas wydarzenia uhonorowano Kazimierza Drożdża, senatora IV i V kadencji, który w tym roku będzie obchodził 80. urodziny. Otrzymał on odznakę Rady Krajowej Nowej Lewicy za zasługi.
 

Senator K. Drożdż przez lata aktywnie wpływał na rozwój Stronia Śląskiego. Przyczynił się do powstania około 500 mieszkań dla pracowników huty i ich rodzin, zabiegając o środki na inwestycje. Był również inicjatorem kluczowych przedsięwzięć infrastrukturalnych, takich jak budowa „Okrąglaka”, gazyfikacja miasta czy rozbudowa sieci kanalizacyjnej. Przy jego zaangażowaniu powstały także obiekty sportowe i turystyczne, w tym hala, basen oraz baza noclegowa dla obozów sportowych. Wspierał również rozwój huty szkła, której wyroby stały się rozpoznawalnym symbolem regionu.
 
(bp)