BYSTRZYCA KŁODZKA - Mieszkańcy ruszyli do wiosennych porządków

(Inf. wł.). Sprzątanie miasta, obchody Dnia Ziemi i szafing połączyły mieszkańców Bystrzycy Kłodzkiej i przyjezdnych we wspólnym działaniu. Już pierwsze worki pokazały, z czym trzeba się zmierzyć. Obok papierków i butelek trafiały się także większe gabaryty - materac, lodówka czy opony. 



Na placu przed BOKiS-em w sobotę, 11 bm. wystartowała kolejna edycja „Wiosennych Porządków” w Bystrzycy Kłodzkiej. Do akcji włączyli się mieszkańcy, harcerze oraz przedstawiciele samorządu. Jednym z głównych elementów wydarzenia była ogólnopolska akcja „Czysta Rzeka”, koordynowana lokalnie przez Kasię Rożek-Lewandowską. Uczestnicy, wyposażeni w rękawiczki i worki, porządkowali wyznaczone tereny.
 
To już kolejny raz, jak organizujemy w Bystrzycy sprzątanie pod hasłem „Operacja Czysta Rzeka”. Każdej wiosny od kilku lat odbywają się w całej Polsce spotkania ludzi, którzy są wrażliwi na piękno natury i chcą zrobić coś dobrego dla swojej lokalnej społeczności i dla przyrody. A ponieważ jedną z grup najbardziej zainteresowanych przyrodą w okolicy są harcerze, to co roku  biorą udział jako najliczniejsza grupa, ale mieszkańcy i władze miasta też włączają się w te akcje bardzo chętnie i aktywnie – mówi K. Rożek-Lewandowska.
 
 
 
Wśród zebranych odpadów znalazły się papierki po słodyczach, butelki po napojach i różnego rodzaju opakowania. Nie zabrakło jednak także większych gabarytów, takich jak materac, lodówka czy opony.
 
 
Równolegle odbywały się obchody Dnia Ziemi, zainicjowane przez radnych gminy Bystrzyca Kłodzka. W tym roku uczestnicy zajęli się również uporządkowaniem okolic wejścia do ratusza.
 
Cieszę się, że ta akcja spotkała się z takim odzewem i mam nadzieję, że miejsca, do których dziś pójdziemy, będą wyglądały zupełnie inaczej. Chcemy też uporządkować teren przed ratuszem i usunąć chwasty spomiędzy kostki. Myślę, że to również wpłynie na odbiór tego miejsca – mówi burmistrzyni Renata Surma.
 
Wydarzeniu towarzyszył także szafing, czyli wymiana lub sprzedaż ubrań zalegających w szafach, koordynowana przez Elwirę Adamów. Na stoiska, z których dochód został przeznaczony na cel charytatywny zapraszały Pszczele Jednostki z hufca ZHP Ziemi Kłodzkiej. 
 
 
Mimo, że akcja odbywa się raz w roku to jej przesłanie wykracza poza jeden dzień. Organizatorzy podkreślają, że o wspólną przestrzeń - zarówno przyrodniczą, jak i społeczną - warto dbać przez cały czas, zwracając uwagę nie tylko na stan otoczenia, ale także na potrzeby innych. 
 
(bp)
FOTOMIGAWKI Z WYDARZENIA: