ZIEMIA KŁODZKA - Powrót pociągów na 130-lecie utworzenia linii
(Inf. wł.). Nie tylko mieszkańcy gmin: Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój, wiejskiej Kłodzko i Kłodzka śledzą proces odbudowy linii kolejowej nr 322. W przestrzeni publicznej jest określana jako żelazny szlak doliny Białej Lądeckiej, gdyż w większości prowadzi on w sąsiedztwie górskiej rzeki, wijącej się między Masywem Śnieżnika i Górami Złotymi oraz na niedużym obszarze Kotliny Kłodzkiej.
W Lądku-Zdroju stacja może podjąć podróżnych w każdej chwili
Ów szlak otwarto późną jesienią 1897 roku z myślą o gospodarczym ożywieniu wschodniej części ziemi kłodzkiej. Rozwijający się przemysł lniarski w Ołdrzychowicach, szklarski w Stroniu Śląskim czy drzewny wymagały zapewnienia solidnego środka transportu masowego. Do tego włączono ruch pasażerski z racji wzrastającego zapotrzebowania ze strony mieszkańców okolicznych miejscowości oraz kuracjuszy i turystów.
Po II wojnie światowej linię eksploatowano do roku 2004. O jej zamknięciu zdecydowały Polskie Koleje Państwowe, argumentując nieopłacalnością ekonomiczną. Od kilkunastu lat prowadzona kampania na rzecz rewitalizacji tego szlaku, m.in. przez samorządy lokalne wspomnianych gmin, zdopingowała władze województwa dolnośląskiego do wyasygnowania funduszy na prace odtworzeniowe. Takie już są prowadzone na odcinku z Ołdrzychowic Kłodzkich do Stronia Śląskiego, gdyż dalej do Kłodzka jest ta linia użytkowana na potrzeby transportu towarowego.
Jak zapewnia marszałek Dolnego Śląska Paweł Gancarz, pociągi przejadą po całej trasie przed końcem roku 2027 i tym samym ponownie ożywią gospodarczo spory obszar ziemi kłodzkiej.