POWÓDŹ - Tama na Morawie jednak przerwana

STRONIE ŚLĄSKIE (inf. zewn.). Jednak napór ogromnej masy wody pokonał tamę zbiornika, na Morawie. Poszła, przez wymycie w wale, niczym taran przez całą długość miasta rujnując po drodze wszystko, co napotkała. Licząca sobie niemal 120 lat zapora po prostu już nie podołała.


W tej sytuacji śladem Białej Lądeckiej do Nysy Kłodzkiej i dalej zmierza ogromna fala, która po drodze przejdzie przez Strachocin, Stójków, Lądek-Zdrój, Radochów, Trzebieszowice, Ołdrzychowice Kłodzkiej, Żelazno, Krosnowice, Kłodzko, Ścinawicę, Młynów, Podtynie i Morzyszów. Władze powiatu kłodzkiego zaapelowały do mieszkańców, by ratowali swoje życie i innych, przenosząc się na wyżej położone tereny. Podobnie jest w przypadku Opolnicy, Barda i innych miejscowości - już na terenie powiatu ząbkowickiego.
Opr. (bwb)