Strażackiemu skansenowi przybywa eksponatów

MIĘDZYLESIE (inf. wł.). Druh Bogusław Kozłowski ze Smreczyny za swojego życia pasjonował się wszystkim, co strażackie. Więc zbierał różny sprzęt przez lata służący strażakom przy niesieniu pomocy współmieszkańcom, aby w ten sposób dokumentować jakże ciekawą historię.

- I tą swoją pasją "zaraził" zięcia Jacka Juraszka, który teraz kontynuuje pomnażanie jego dzieła. Z tego, co obserwuję, pan Jacek rozbudził tym zainteresowanie u swojego bratanka i razem, przy współpracy z sobie bliskim środowiskiem wzbogacają strażacki skansen w tej przygranicznej wsi - mówi DKL24.PL burmistrz Międzylesia Tomasz Korczak. - To minimuzeum stale pęcznieje, bo ciągle przybywa w nim kolejnych eksponatów.

Władze gminy co jakiś czas, przy spisywaniu ze stanu posiadania poszczególnych jednostek już zużytego sprzętu lub urządzeń, przekazują bądź użyczają skansenowi część tego majątku. Kto do niego trafi, przekona się naocznie o tym, jak ciekawe wyposażenie stanowiło przed laty bojowy oręż druhów w całej gminie.

- Zachęcam do odwiedzenia tego skansenu z jeszcze jednej przyczyny: pan Jacek jako już były pogranicznik gromadzi w nim eksponaty pozyskane od wojska i straży granicznej - wskazuje burmistrz T. Korczak.
 
(bwb)

Foto SP Międzylesie