Od 10 lat współtworzą lokalną rzeczywistość

JASZKOWA DOLNA - gm. Kłodzko (inf. wł.). Tylko dwanaścioro członków liczy dziś dolnojaszkowski Klub Seniora. Skupia osoby, które we wspólnym działaniu widzą sposób na niegnuśnienie, równocześnie bycie potrzebnym w swoim otoczeniu. A że jako organizacja pozarządowa funkcjonują od dziesięciu lat, jubileuszowe spotkanie zorganizowane w ostatnią styczniową sobotę br. pozwoliło podzielić się z innymi dotychczasowymi dokonaniami i radować z faktu pozostawania w gronie kilku takich klubów istniejących w gminie wiejskiej Kłodzko.


- Rzeczywiście dziś jest nas niewielu, co jest odpowiedzią na to, że w Jaszkowej Dolnej nie wszyscy ludzie w wieku poprodukcyjnym czują się seniorami. Niektórzy z nich nadal pracują, inni są zaabsorbowani prowadzeniem gospodarstw domowych, jeszcze inni w ogóle tłumaczą się brakiem czasu dla takiej przynależności - słyszymy od prezeski Klubu Seniora Anny Kisil. - Dla każdej osoby z naszej grupy  najważniejszy jest kontakt z innymi ludźmi. Spotykamy się raz w tygodniu, bo zawsze mamy coś do załatwienia lub zrobienia.

Ponieważ w tym roku Święta Wielkanocne przypadają na przełomie marca i kwietnia, to już w zamyśle pozostaje wykonywanie palm. To pracochłonne zajęcie, wymagające najpierw wykonania kwiatków z kolorowej bibuły i narwania bukszpanu, by stworzyć różne kompozycje. Stają się one przedmiotem sprzedaży, oczywiście z myślą zarobienia na potrzeby klubu.

- Nie brakuje naszej obecności przy wielu innych wydarzeniach, jak dożynkach, zawodach sportowych i strażackich - tak wiejskich oraz gminnych - informuje p. Anna. - To sprawia ogromną satysfakcję, bo czujemy się potrzebni i zauważeni, a każda nagroda, jaka nam się trafi za udział w konkursie wymagającym zaangażowania manualnego, jeszcze bardziej dopinguje do działania.

Klubowa społeczność nie tylko od święta współpracuje z radą sołecką, strażakami ochotnikami, radą parafialną, klubem sportowym i szkołą. Nie brakuje jej np. przy corocznym sprzątaniu Jaszkowej Dolnej, która również dzięki niej od kilku lat pozostaje najpiękniejszą i zarazem najbardziej zadbaną miejscowością w gminie.

- Muszę zwrócić uwagę, że dosłownie świetnie nam współdziała się z sołtysem, który - naszym zdaniem - jest wzorem do naśladownictwa. To prawdziwy gospodarz, w którym mamy duże oparcie - podkreśla A. Kisil.

O dokonaniach jubilata bardzo ciepło wypowiedział się podczas okolicznościowego spotkania wójt Zbigniew Tur, który oprócz słownych gratulacji pozostawił w kronice klubu te pisane. Serdeczności popłynęły od członka Zarządu Powiatu Kłodzkiego Ryszarda Niebieszczańskiego, mieszkającego  w Jaszkowej Dolnej, od innych zaproszonych gości. Ważność wydarzenia podkreślili obecnością zastępczyni wójta Urszula Panterałka, radna powiatowa Ewelina Ptak i proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej Ireneusz Kulig. Wszystkim przyszło wznieść toast i delektować się tortem podkreślającym przyczynek do tego spotkania.
(bwb)

FOTOMIGAWKI Z WYDARZENIA