KŁODZKO (inf. wł.). Stowarzyszenie Sybiraków zrezygnowało z lokum wydzierżawianego od miasta, a służącego spotkaniom jego członków, których z każdym kolejnym rokiem jest mniej. Z chęcią jego wykorzystania na swoje cele statutowe zgłosiło się stowarzyszenie historyczno-społeczne nie od dziś funkcjonujące w Kłodzku. Tym samym pomieszczenie w budynku u zbiegu ulic Traugutta i Armii Krajowej nie będzie świecić pustką.
A tak w ogóle to w mieście pod twierdzą wcale niełatwo jest o wolne pomieszczenie z zasobów gminy. Wystarczy spojrzeć na liczbę osób oczekujących na przydział mieszkania z tzw. listy burmistrza, aby znaleźć tego potwierdzenie.
(bwb)