SUBREGION KŁODZKI (inf. wł.). W różnych miejscach miast i wsi pojawiły się banery osób ubiegających się o mandaty posłów lub senatorów. Spotkać je można np. na barierach mostów i przęsłach wiaduktów, ogrodzeniach różnych nieruchomości itp. W Kłodzku - o czym informuje jego burmistrz Michał Piszko - poseł Michał Dworczyk i senator Aleksander Szwed, ubiegający się o reelekcję, zaistnieli tam, gdzie ich reklamy być nie powinno, bo jasno o tym mówią przepisy utworzone - nomen omen - przez parlament.

Włodarz miasta spod twierdzy we wtorek, 12 bm. osobiście zadał sobie trud pościągania kilku banerów należących do obu kandydatów z Prawa i Sprawiedliwości. Zostały one umieszczone na mieniu należącym do gminy miejskiej, z którą nikt tego nie uzgadniał. Przy tym zwrócił uwagę, że zgodnie z Kodeksem wyborczym nie wolno prowadzić agitacji wyborczej na terenie szkół wobec uczniów. A tak stało sie w przypadku Szkoły Podstawowej nr 2 na ul. Zamiejskiej, gdzie też umocowano materiały wyborcze M. Dworczyka i A. Szweda.
Jak podkreśla burmistrz Kłodzka - zdemontowane banery, w nieuszkodzonym stanie, są do odebrania w ratuszu. Równocześnie zaapelował do wszystkich kandydatów na posłów bądź senatorów, aby przestrzegali zapisów przywołanego Kodeksu wyborczego oraz mieli zgodę właściciela miejsca, w którym chcą zaistnieć w okresie prowadzonej kampanii.
(bwb)
Foto UM Kłodzko