Oj dana, oj dana, muzyko kochana…

PRZEDBOROWA – gm. Stoszowice (inf. wł.). Takiego wydarzenia jeszcze nie było nie tylko w tej dużej wsi, ale w ogóle w całej gminie. Za sprawą bardzo aktywnych ludzi właśnie zaistniało pod nazwą „Ludowa Przedborowa”  i ma być kontynuowane w kolejnych latach.


Na scenie "Borowianki"

W pierwszą sobotę września niektóre zespoły ludowe z Dolnego Śląska  drogi zaprowadziły do Przedborowej. Historyczna wieś współcześnie ma m.in. swój zespół „Borowianki”, który od 24 lat rozsławia ją na różnych prezentacjach artystycznych.

- Bardzo często nasze panie są zapraszane na występy do innych miejscowości. Mają bogaty repertuar, więc chętnie wyjeżdżają, np. aż do Międzyzdrojów. Cały czas szkolą się wokalnie, opracowują nowy repertuar i mają potrzebę, aby do siebie ściągnąć przynajmniej część zespołów, u których gościły – mówi sołtyska Anna Gołdyn. Wyszły więc z taką inicjatywą, w którą włączyła się rada sołecka, doszli strażacy z OSP, ośrodek kultury i gmina, koło gospodyń wiejskich. Właśnie widać na tym placu, z jakim odzewem spotkało się zaproszenie.
 

Sołtyska Anna Gołdyn w towarzystwie wójta P. Gancarza, starosty R. Festera
i radnego dolnośląskiego sejmiku S. Jurcewicza

Wydarzenie artystycznie zainaugurowały „Borowianki”, po których na estradę wchodziły kolejne rozśpiewane grupy. „Wesołe Nutki” z Mąkolna w gminie Złoty Stok, prowadzone przez Urszulę Wróbel. podbiły uczestników m.in. skoczną piosenką z refrenem „Oj dana, oj dana, muzyko kochana”, jeszcze bardziej zachęcając do pójścia w tany. Co rusz w centrum Przedborowej robiło się barwnie za sprawą coraz to kolejnych strojów ludowych charakterystycznych dla poszczególnych zespołów.

- Tradycje ludowe w Przedborowej są już głęboko zakorzenione. To wieś wielu kultur, gdyż po wojnie trafili do niej osadnicy z Podkarpacia, spod Tatr czy nawet rubieży. Z pokolenia na pokolenie są przekazywane różne walory, w tym te w postaci pieśni i piosenek, do których dochodzą nowe – zauważa wójt Stoszowic Paweł Gancarz. – Słowem ma się czym pochwalić i bez przesady będzie, jeśli powiem, iż jest ambasadorem kulturalnym naszej gminy.

 
Najmłodsi uczestnicy imprezy - "Wesołe Nutki"

Jak na wydarzenie inauguracyjne przystało, jego rangę podkreślili obecnością starosta ząbkowicki Roman Fester, radny wojewódzki Stanisław Jurcewicz, przewodniczący Rady Gminy Stoszowice Marcin Józefiak i in.
 
(bwb)

FOTOMIGAWKI Z WYDARZENIA