Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Starostwie Powiatowym w Kłodzku, prowadzonej przez starostę
Macieja Awiżenia, w której wzięli udział wicestarostka
Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk i dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Bezpieczeństwa i Polityki Zdrowotnej
Jan Kalfas, mówiono o rozwijającej się na Kłodzczyźnie akcji niesienia pomocy Ukrainie i jej obywatelom w następstwie rosyjsko-białorskiej agresji na ten kraj. Nie ma gminy, na której terenie tak instytucje, podmioty gospodarcze, stowarzyszenia a przede wszystkim osoby fizyczne nie prowadziły działań na rzecz rzeczowego wsparcia ludzi dotkniętych wojną.
Jak zauważył starosta M. Awiżeń - z różnych stron płyną deklaracje przyjęcia pod dach rodzin ukraińskich, co bardzo cieszy. Ale trzeba mieć świadomość tego, że każda osoba z Ukrainy, która w przypadku Dolnego Śląska zanim trafi do przychylnego jej domu, musi najpierw przejść przez punkt recepcyjny we Wrocławiu, gdzie nie tylko zostanie zarejestrowana, ale i otrzyma kompendium wiedzy o swoim statusie i przysługujących jej prawach (adres strony internetowej:
https://www.duw.pl/pl/dla-mediow/aktualnosci/18146,Informacja-w-sprawie-pobytu-w-Polsce-osob-uciekajacych-z-Ukrainy---Information-o.html ).
Do tej pory na teren powiatu kłodzkiego trafiło ponad 100 osób z Ukrainy uciekających przed wojną. Jedne został ściągnięte przez swoich najbliższych tutaj pracujących, inne w następstwie poczynań ludzi dobrej woli. Z czasem uchodźców będzie więcej, bo gminy już zgłosiły gotowość przyjęcia około pół tysiąca osób, a biorąc pod uwagę bazę hotelarską, pensjonatową i uzdrowiskową - liczba wychodźców w powiecie kłodzkim może sięgnąć nawet kilka tysięcy.
Do wojewody dolnośląskiego władze powiatu zgłosiły propozycję wykorzystania bazy Domu Wczasów Dziecięcych w Dusznikach-Zdroju na potrzeby jednego z ukraińskich domów dziecka. Mogą w nim zapewnić pobyt dla 70 osób razem z opiekunami i członnkami ich rodzin. Finansowanie zapewni budżet państwa. Na to samo mogą liczyć ci kwaterodawcy, który zgłoszą wojewodzie poprzez deklarację gotowość przyjęcia do swoich obiektów rodzin ukraińskich. Jeśli otrzymają pozytywną decyzję, w ślad za nią popłyną fundusze.
Dyrektor J. Kalfas zwrócił uwagę na konieczność trzymania się obowiązujących procedur przy działaniach prowadzonych przez osoby fizyczne, aby nie dochodziło do nieporozumień. Za przykład podał sytuację z minionej niedzieli, kiedy jeden z mieszkańców gminy Międzylesie przywiózł trójkę Ukraińców, oczekując od burmistrza, że ten z marszu zapewni im lokum i utrzymanie.
Wicestarostka M. Jędrzejewska-Skrzypczyk zachęciła do obserwowania na bieżąco stron internetowych powiatu kłodzkiego, Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz innych tematycznych poświęconych rozwiązaniom prawnym i praktycznym w związku z przyjmowaniem uchodźców. Ponieważ pewne kwestie zmieniają się dynamicznie, warto jest mieć bieżącą wiedzę.
W całym powiecie trwa wielka zbiórka produktów i rzeczy przeznaczonych dla rodzin ukraińskich. Już w środę z Kłodzka wyjedzie do Ukrainy ogromny TIR z najbardziej przydatnymi na tę chwilę artykułami i przedmiotami oczekiwanymi po drugiej stronie granicy. Starosta zauważył, że jest mniejsze zapotrzebowanie na odzież, ale w dalszym ciągu na inne produkty, o których pisze się na wspomnianych stronach interentowych.
Włodarz powiatu kłodzkiego zwrócił uwagę na duże zaangażowanie wykazywane przez podmioty medyczne, tj. kłodzki Zespół Opieki Zdrowotnej i Salus, spółkę PKS w Kłodzku, której autobusy zostaną wykorzystane do przewozu uchodźców na trasie Wrocław - ziemia kłodzka. Podziękował za wielką aktywność grupom obywatelskim.
Samorządowcy przy współpracy z podmiotami gospodarczymi i instytucjami z powiatu kłodzkiego już przygotowują się do kolejnych poczynań związanych z przyjazdem ukraińskich uchodźców. Chcą wskazać im miejsca pracy, m.in. w handlu, hotelarstwie, gastronomii, turystyce, służbie zdrowia i in. Czeka ich również zapewnienie opieki i edukacji dzieciom z przybyłych rodzin, w ogóle stworzenie takich warunków, by czuli się jak najlepiej podczas zamieszkiwania na ziemi kłodzkiej. W swoich poczynaniach na rzecz uchodźców władze powiatu chcą pójść jeszcze dalej - na ul. Wyspiańskiego w Kłodzku, w nowo pozyskanym budynku przez starostwo, ruszy biuro ds. Ukrainy.