Barokowe freski jawią się u klarysek

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-07-17 18:42:11
Ostatnia aktualizacja dnia: 2018-07-17 18:42:11
KŁODZKO. Stopniowo, centymetr po centymetrze są odkrywane malowidła z okresu baroku w kaplicy pw. Świętego Antoniego. Wchodzi ona w skład zespołu kościelno-klasztornego mniszek klarysek od wiecznej adoracji, położonego przy ul. Łukasińskiego. Autorstwo fresków wstępnie przypisuje się Karlowi Dankwartowi - nadwornemu malarzowi króla Jana III Sobieskiego. Jeśli to się potwierdzi, Kłodzko nabierze jeszcze większego znaczenia na mapie historycznej i turystycznej ziemi kłodzkiej oraz kraju.


Przed pięcioma laty w obrębie całej świątyni pod wezwaniem Świętych Jerzego i Wojciecha rozpoczęto realizację projektu badawczego. Sprowadzał się on do ustalenia, czy pod warstwami tynku znajdują się pierwotne malowidła.

- W trakcie prac odkrywkowych, które już zostały zakończone, ukazały się bardzo interesujące polichromie sprzed trzystu lat. Niewykluczone, że ich autorem jest Karl Dankwart. Ten z pochodzenia Szwed był twórcą wielu znaczących prac, np. namalował freski w kościele Paulinów na Jasnej Górze, w kościele św. Anny w Krakowie czy kolegium jezuickim w Nysie - mówi koordynator projektu Henryka Szczepanowska.
 

Przez kilka lat zabiegano o zapewnienie funduszy umożliwiających rozpoczęcie czynności odkrywkowych. Dotację w wysokości 300 tys. zł przyznało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach konkursu otwartego w zakresie ochrony zabytków. Prace ruszyły w tym roku i potrwają do końca listopada.

- W ogóle w to jest ogromna powierzchnia do odkrycia. Kaplica Świętego Antoniego to jest tylko jedna z części kościoła; należałoby zdjąć farby i tynki z całej jego powierzchni. Uważam, że jest to bardzo interesujący obiekt, zapowiadający świetne odkrycia malarskie. Zresztą tego zdania są konserwatorzy sztuki, którzy już zetknęli się z pierwszymi freskami w jego wnętrzach - dodaje H. Szczepanowska.
 

Następnym etapem zadaniowym w tej świątyni będzie odkrywanie fresków w obrębie kaplicy św. Barbary. Wymaga on kolejnych funduszy, o które już rozpoczęto starania. Równolegle konieczne pozostanie dokonanie pełnej konserwacji i uzupełnienia tych malowideł, które już zostały bądź będą jeszcze odkrywane do końca bieżącego sezonu.

Te niełatwe prace prowadzi Wydział Konserwacji Malowideł Ściennych Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod nadzorem naukowym prof. Edwarda Kosakowskiego. A kieruje nimi dr Anna Sajdak-Forczek.
(bwb)

Tagi

Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
  • Studio27
  • Hover-dkl
  • Kotlina-dkl
  • 18741178_1693390047637392_1853228814_n
  • DKL_Luk

najnowsze artykuły

Mini_pt-grenda1
Środa, 2018-08-22
List_mini_pt-skansen0
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-skuter1
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-zniwne0
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-domaszkow0
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-rzeka0
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-plony0
Wtorek, 2018-08-21
List_mini_pt-wycinka0
Poniedziałek, 2018-08-20
List_mini_pt-podstrefanr0
Poniedziałek, 2018-08-20
List_mini_pt-zusik3
Poniedziałek, 2018-08-20
polecamy
 





ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz